W momencie gdy załamanie rynku, spadek popytu czy drastyczna konieczność obniżenia kosztów, przychodzą z dnia na dzień, warto mieć opracowany absolutnie ostateczny, jednak bardzo radykalny plan awaryjny. Momentalna redukcja kosztów jest czasem niezbędna, a jako osoby odpowiedzialne za firmowe samochody – możecie tego typu oszczędności wygenerować.

W trudnych czasach światowej epidemii trzeba być nieustannie w stanie podwyższonej czujności. Wobec danych WHO niestety nie można być jeszcze optymistą w kwestiach pokonania wirusa COVID19 zarówno w Europie, jak i na świecie. Wobec tego prezentujemy Ci kilka łatwych metod optymalizacyjnych, które w skrajnie awaryjnej sytuacji będziesz w stanie zastosować w swojej flocie, aby praktycznie z dnia na dzień ograniczyć wydatki i zrealizować postawione przed Tobą zadanie. Oto nasze wskazówki:

1. Należy zredukować limity i dodatki na kartach paliwowych. Z dnia na dzień można wyłączyć działanie kart paliwowych w weekendy, zablokować zakupy spożywcze realizowane na stacjach paliw, zredukować dostęp do myjni, płynów do spryskiwaczy. Wymaga to również zmiany regulaminu użytkowania pojazdów oraz poinformowania kierowców (wraz z wprowadzeniem kar za niestosowanie się do nowych zasad), jednak jest to optymalizacja możliwa do szybkiej realizacji i przystopowania wydatków, które w żaden sposób nie wpływają na bezpieczeństwo i mobilność pracowników.

2. Trzeba wprowadzić bardziej restrykcyjny system rozliczania kilometrów prywatnych. Należy mocno przyjrzeć się polityce firmy dotyczącej wykorzystania pojazdów w czasie prywatnym. To nie tylko paliwo lane do baków poza godzinami pracy, ale i sama eksploatacja firmowego mienia zwiększa ryzyko wystąpienia dodatkowych kosztów i generuje większe wydatki. Tego typu działania są benefitem dla pracowników, który w czasach „zaciskania pasa” musi zostać zawieszony, lub po prostu anulowany.

3. Rekomendujemy wprowadzić programy i technologię poprawiającą i monitorująca styl jazdy, a co za tym idzie – wpływającą na zmniejszenie średniego spalania – paliwo jest jednym z najwięcej kosztujących elementów budżetu flotowego. Nie możemy ograniczać mobilności pracowników, jednak możemy zdecydowanie wpłynąć na styl ich jazdy, oraz to w jaki poruszają się po drogach. Nawyki można modelować i zmieniać, a średnie spalanie można obniżyć dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii telemetrycznych. Obniżenie wyniku zużycia paliwa średnio dla całej floty nawet o 0,4 l/100km dla każdego pojazdu może nam dać widoczne oszczędności już przy flocie kilkunastu pojazdów. Długofalowo zmniejszymy interwały i koszty serwisowe. Implementacja takiego systemu jest błyskawiczna – wystarczy, że znajdziecie firmy posiadające mobilne ekipy monterskie i dedykowanych opiekunów klienta, tak jak choćby Cartrack Polska, i jesteście w stanie z sukcesem już w pierwszym miesiącu legitymować się niższymi fakturami  za paliwo, bez obniżania efektywności handlowców lub innych pracowników terenowych.

4. Zalecamy aby przełożyć wszelkie przeglądy, dodatkowe prace blacharsko-lakiernicze, o ile nie wpływają na mobilność pojazdów, nie są pokryte w ramach miesięcznego abonamentu z dostawcą finansowania i nie oddziałują na bezpieczeństwo pracowników. Bieżące koszty serwisowe, jeżeli opłacane są każdorazowo, to kwestie możliwe do przełożenia o nawet kilka miesięcy. Jeżeli komputer pokładowy nie pokazuje żadnych usterek, a jest to rutynowa kontrola wynikająca z przebiegu pojazdu, nie jest krytyczna potrzebą realizowanie tego typu zaleceń.  

Żadna z tych zmian nie będzie pozytywnie odebrana przez naszych pracowników. Trzeba się przygotować na mniej przychylne reakcje naszych kolegów i koleżanek, od razu opracowując sobie schemat odpowiedzi i argumentacji przemawiających za tego typu krokami. Bądźcie konsekwentni, wiarygodni i przede wszystkim szczerzy w swoich działaniach. Jako osoby odpowiedzialne za firmowe car parki możecie od razu poszukać wsparcia wśród doświadczonych Partnerów Biznesowych, takich jak Cartrack Polska (najczęściej wybierany dostawca usług telemetrycznych w Polsce!), JANIA Fleet Mobility czy Total Fleet Solutions. Błyskawiczny audyt, perfekcyjne wdrożenia wraz z ewaluacją, oraz generowanie oszczędności – outsourcing flotowy nigdy nie był tak wymagany i uzasadniony jak teraz. Nie bójcie się zmian, ponieważ najbliższe miesiące, a być może i lata, będą czasem permanentnej modyfikacji środowiska biznesowego. Powodzenia!


Author

PR and Lead Projects Manager w Cartrack Polska. W branży flotowej od ponad 8 lat, tworzy projekty edukacyjne, merytoryczne i wartościowe dla fleet managerów .