Na rynku dostępnych są dziesiątki ofert umożliwiające nawet jednorazowy zakup i samodzielny montaż urządzenia oraz brak dalszych finansowych zobowiązań. Czy takie propozycje w ogóle mają sens i sprawdzą się w firmie, która poważnie podchodzi do zarządzania flotą i optymalizacji kosztów?

Po pierwsze, zanim przejdziemy do omawiania miejsc montażu urządzeń, należy rozróżnić bardzo podstawowe urządzenia GPS, których główną, i jedną z niewielu funkcji zarazem, jest lokalizacja pojazdu, od telemetrii o wielopłaszczyznowym zastosowaniu we fleet managemencie. Obecnie na rynku praktykuje się głównie inwestycje w rozbudowane, nowoczesne i dające ogromne możliwości analityczne systemy telemetryczne, których jedną z zastosowań jest również geolokalizacja pojazdu.

Systemy GPS są z reguły tańsze i bardziej podstawowe, dostarczając niewielu danych, nie będąc kompatybilnymi z najnowszymi trendami w zarządzaniu pojazdami w firmach. Produkty firm telemetrycznych, takich jak Cartrack Polska, stanowią ogromną baterię, niezbędnych w pracy każdego kto ma samochody w firmie, narzędzi kontrolnych. Te dwa pojęcia dzieli bardzo wiele i trzeba na początku jasno zdefiniować czego tak naprawdę potrzebujemy i szukamy.

KTO I JAK DOKONA MONTAŻU?

Dostępne na rynku urządzenia kuszą Ciebie, potencjalny kliencie, kolorowymi reklamami na których przede wszystkim główna rolę gra piekielnie niska cena. Jednak czy zadawałeś sobie pytanie dlaczego niektórzy są w stanie oferować swoje produkty i usługi po cenach dalece odbiegających od średniej rynkowej? Jedną z odpowiedzi na to pytanie jest kwestia montażu zakupionego urządzenia.

  1. Zestawy „zrób to sam” – to najbardziej niskobudżetowa opcja, ale i najmniej bezpieczna z punktu użytkowania produktu. Pomimo zawartej instrukcji obsługi i prostoty urządzenia, nie mamy nigdy 100% pewności, że sami dokonaliśmy prawidłowego montażu, i nie mamy nieopodal osoby która to zweryfikuje. W wypadku błędnych odczytów, lub niestandardowych rozwiązań konstrukcyjnych w naszym samochodzie, zdani jesteśmy wyłącznie na siebie. Problem rodzi się gdy do montażu dedykowanych mamy kilka, lub nawet kilkanaście aut – poświęcony na to nasz czas jest dużo więcej wart przy rozkręcaniu biznesu, a nie zaglądaniu pod maskę. Takie pozorne oszczędności, bardzo szybko okazują się być wielkim problemem.
  2. Zestawy wymagające fachowego montażu we wskazanym punkcie serwisowym – takie rozwiązanie mocno „wiąże ręce” klientowi. Jak wiemy czas to pieniądz, a bycie zależnym od grafiku pracy partnerskiego punktu serwisowego nie zawsze leży w interesie i możliwościach osób dynamicznie prowadzących biznes. Co więcej, tego typu opcja wymusza na kliencie dojazd w konkretne miejsce wykonujące tą usługę, a jej działanie jest często sztywno usankcjonowane standardowymi godzinami prac serwisu, które znacząco pokrywają się z czasem prowadzenia działalności zawodowej. Trzeba też brać poprawkę na to, że tego typu punkty partnerskie realizują nie tylko montaż urządzeń telemetrycznych, ale i naprawy mechaniczne oraz inne usługi samochodowe. Można mieć zatem obawy wobec kwalifikacji oraz motywacji osób, które będą instalować w pojeździe urządzenie.
  3. Zestawy montowane przez wykwalifikowane mobilne zespoły techników – to obecnie najbardziej proklienckie i nowoczesne podejście do montażu systemów telemetrycznych, na które mogą pozwolić sobie najlepsi producenci na rynku. Ekipy monterów, które dojadą do klienta we wskazanym czasie i w podane miejsce, to sygnał, że firma oferująca taką metodę montażu, również myśli o mobilności i komforcie Partnera Biznesowego, nie zostawia nic przypadkowi i jest w stanie obsłużyć na raz duże wolumeny aut (wystarczy w jedno miejsce wysłać kilka jednostek monterskich). Warto wspomnieć, że ekipy monterskie pracują nie tylko na terenie całego kraju, ale i dopasowują grafik do wymagań kontrahenta – również spełniając ich oczekiwania w weekendy. Takie rozwiązanie oferuje choćby Cartrack Polska, który jest najczęściej wybieranym dostawcą usług telemetrycznych w Polsce i laureatem Fleet Derby za najlepszą usługę/produkt flotowy 2020. Mobilne ekipy monterskie i techniczne realizują również prace utrzymaniowe i serwisowe, są specjalnie wyszkolone i poświęcają 100% swojego czasu zawodowego na budowanie zadowolenia klientów jednej marki, w obrębie jednej technologii.

GDZIE ZOSTANIE ZAMONTOWANE URZĄDZENIE?

Samochód jest nie tylko wielkim mechanizmem ale i komputerem, który generuje i przetwarza ogromna liczbę informacji. To w którym miejscu dokonana zostanie instalacja urządzenia determinuje bezpieczeństwo (czy łatwo jest je wyrwać lub zdezaktywować), ale i wielość otrzymywanych danych.

  1. Klemy akumulatora to najbardziej popularne miejsce montażu urządzeń, które klient realizuje samodzielnie. Podpięcie urządzenia pod przewody pobierające i doprowadzające prąd do akumulatora to banalne i bardzo przestarzałe rozwiązanie. Dzięki niemu dostarczamy jedynie zasilanie do naszego GPSa, marnując tym samym wszystkie dane, które auto samoczynnie w swoim komputerze pokładowym przetwarza. Takie rozwiązanie jest mizerne również z powodu lokalizacji (złodziej łatwo jest w stanie taki GPS po prostu wyrwać, a lokalizacja w komorze silnika jest miejscem powstawania dużej temperatury i znacznej ilości brudu). Sposób prosty i oszczędny w czasie, jednak nie pozwalający na wykorzystanie potencjały dostępnej na rynku technologii.  
  2. Gniazdo OBD – podpięcie urządzenia pod złączne diagnostyczne, które dostępne jest w każdym pojeździe, do niedawna było uważane za bardzo dobre rozwiązanie. Niestety, o ile możliwe jest już zaczytywanie danych, o tyle sama lokalizacja tego złącza również jest przez złodziei i nieuczciwych użytkowników pojazdu, doskonale znana. On-Borad-Diagnostics (OBD) w naturze swej zostało zaprojektowane z myślą o serwisowaniu, więc producenci pojazdów niezbyt przychylnie spoglądają na urządzenia, które są tam podłączane. Dlatego też, w przypadku standardowych wizyt serwisowych (których w życiu flotowego pojazdu mamy nie mało z uwagi na realizowany przebieg) nasze urządzenia będą odłączane, lub będziemy zobligowani aby zrobić to na swój koszt przed rozpoczęciem czynności serwisowych. Są również producenci pojazdów (jak choćby BMW czy Volvo), którzy wprost ostrzegają przed możliwością utraty gwarancji w przypadku wpinania zewnętrznych jednostek w to złącze. Ostatni negatywny argument w tej sprawie to fakt, że od 1.09.2021 wchodzi w życie nowe prawo Unii Europejskiej, które stanowi, że wszystkie jednostki wpinane w złącza OBD będą musiały być specjalnie certyfikowane. Producenci samochodów zamykają tą drogę do wglądu w komputer pokładowy auta. Firmy oferujące wpinanie swoich urządzeń w gniazdo OBD doskonale wiedzą o tych mankamentach i ograniczeniach, jednak warto aby i klienci świadomie podchodzili do swoich wyborów.
  3. Magistrala (szyna) CAN – to miejsce niedostępne z poziomu silnika czy kokpitu pojazdu, a do montażu jednostki centralnej systemu telemetrycznego potrzebny jest wykwalifikowany monter. Instalacja nowoczesnego urządzenia odbywa się w absolutnie nieinwazyjny sposób, metodą indukcyjną. Dzięki tej drodze klient nie traci gwarancji, a pozyskiwane w ten sposób dane są niesamowicie rozbudowane, a poddane obróbce i analizie, potrafią bardzo użytecznie pokazać stopień użycia mnóstwa podzespołów. To bardzo dobre miejsce montażu urządzeń, które mówi nam o poziomie zaawansowania technicznego firmy, która oferuje tego typu działanie. To bezpieczne dla auta, i niezbędne dla każdego fleet managera, podejście do realizacji usług telemetrycznych na najwyższym poziomie.

KTO BĘDZIE UTRZYMYWAŁ SYSTEM?

Niezależnie od wybranej metody instalacji oraz miejsca montażu dane urządzenie zostaje w Waszym pojeździe na kilkadziesiąt miesięcy. W tym czasie może dojść do konieczności przełożenia go do innego pojazdu, potrzeby jego serwisowania lub po prostu aktualizacji oprogramowania. W tym rozległym okresie możecie również potrzebować wsparcia merytorycznego lub technologicznego, nie mówiąc już o skrajnych sytuacjach awaryjnych jak kradzież czy poważny wypadek. Zadajcie sobie pytanie do kogo zwrócicie się wtedy o radę i pomoc, oraz ile będzie Was tego typu usługa kosztowała?

  1. Wsparcie serwisowe – nie przewidzisz awarii ani konieczności wsparcia technicznego. Gdy zdecydujesz się na zestawy „zrób to sam”, wszelkie tego typu usługi będą nie tylko dodatkowo płatne, ale i mało elastyczne. Flota to żywy organizm z tysiącami nieprzewidywalnych przypadków i zdarzeń. „Zatrudniając” narzędzie telemetryczne do swojej floty zadbaj o zabezpieczenie swojego interesu pod względem jak największej liczby zdarzeń.
  2. Wsparcie posprzedażne (BOK) – gdy masz pytanie odnośnie produktu, jego działania czy funkcji, musisz mieć Partnera Biznesowego dzięki któremu zakupiony produkt będzie użyteczny. Czy wszystkie firmy oferują wykwalifikowanych analityków, biuro obsługi klienta zdolne do błyskawicznego rozwiązania Twojego problemu oraz dedykowanego opiekuna klienta w jednej, niezmiennej i zdefiniowanej na początku cenie, w ramach jednej opłaty abonamentowe? To nie jest standard, tylko wysoko postawiona poprzeczka, choćby przez takich dostawców jak Cartrack Polska.
  3. Centrum monitoringu – 24/7/365, niezależnie od warunków pogodowych i epidemicznych. Musisz mieć poczucie bezpieczeństwa i wsparcia, ponieważ to dlatego zdecydowałeś/aś się na zakup takiego urządzenia. Upewnij się, że firma z którą chcesz się związać, lub której produkty kupujesz, ma odpowiednio rozbudowane struktury wsparcia i gwarantuje Ci błyskawiczną reakcję o każdej porze dnia i nocy.
  4. Raportowanie i zarządzanie danymi – naprawdę nieliczne rozwiązania dostępne na rynku oferują dziesiątki gotowych raportów, które powstają na podstawie pobieranych z komputera pokładowego danych w ramach tej samej stałej miesięcznej opłaty. Telemetria to narzędzie usprawniające prace działów handlowych, księgowych i flotowych. Fleet manager winien pełnić strategiczną rolę, a nie grzęznąć w sklejaniu dokumentacji i raportów. Systemy wspierające prace kierowcy zostały zaprojektowane po to aby umożliwić zarządzanie flotą w sposób przejrzysty, nowoczesny i wielowątkowy.

Wybór dostawcy usług monitoringu pojazdów, zawierających w sobie GPS, musi być świadomy i bardzo dobrze zaplanowany. Nie liczy się cena, ani chwytliwe grafiki reklamowe, a realna kalkulacja oraz nowoczesne metody instalacji i usługi utrzymaniowe wliczone w abonamentową cenę zakontraktowaną na konkretny okres. Zgodnie z Global Fleet Survey, zrealizowaną w połowie 2020 przez Fleet Europe na próbie ponad 100 największych i najbardziej wpływowych fleet managerów, który łącznie zarządzali car parkiem złożonym z ponad 1 000 000 pojazd, 22% z nich już teraz używa telemetrii w swoich flotach. W tym badaniu kolejne 59% wskazuje, że monitoringu pojazdów będą używać maksymalnie już za 3 lata, co daje wynik ponad 80% najbardziej opiniotwórczych fleet managerów na świecie korzystających z modułów telemetrycznych w przeciągu 3 lat! To jasny kierunek zmian, którym należy w sposób rozważny i zaplanowany podążać. Polecamy sprawdzić Wam referencje, odpowiednio zbudować zapytanie ofertowe i zdecydowanie przyjrzeć się z bliska temu co oferuje Cartrack Polska. Dobrze rozumiemy rynek, dlatego jesteśmy najczęściej wybieranym dostawcą telemetrii w Polsce.


Author

PR and Lead Projects Manager w Cartrack Polska. W branży flotowej od ponad 8 lat, tworzy projekty edukacyjne, merytoryczne i wartościowe dla fleet managerów .